Autor Wiadomość
kaziu
PostWysłany: Wto 15:03, 21 Lis 2006    Temat postu:

Podziwiam Cie Czarek. Masz racje nie pozostawiaj wszystkiego własnemu biegowi. Bóg tak nie uczy. Ja też miałem wiele wątpliwości czy to zrobić czy powiedzieć o tym komuś. Robiłem jak mi dyktowało serce- Bóg. I dzięki temu udało sie zapobiec złu. Chociaż na jakiśczas, ale warto próbować. Ze złem trzeba walczyć.
Czarek
PostWysłany: Pon 23:44, 20 Lis 2006    Temat postu:

gosc napisał:
pielgrzymka nigdy nie bedzie idealna....i denerwuja mnie ludzie ktorzy moze ze nie na sile ale chca zmieniac

pielgrzym napisał:
A po co ja mam próbować coś zmieniać?

pielgrzym napisał:
Trzeba zostawić wszystko swojemu biegowi...


Czyli co?? Rolling Eyes Mam sie położyć i czekać, aż ludzie zmienią swoje postępowanie Question mam patrzeć jak siedzą w swoim cieplutkim i bezpiecznym, ale śmierdzacym błotku Question mam patrzec jak cierpią Question
Nie wiem jak Wy, ale ja kiedy oni cierpią - cierpie razem z nimi Exclamation Exclamation Exclamation
Nie. Nie pozostawie wszystkiego własnemu biegowi! Nie tego nas uczy Bóg Exclamation
Przytoczyłas mój przykład...napisałas: "Ty wiedziałeś, że to co robisz jest złe i skończyłeś z tym."
A myślisz, ze skąd ja sie o tym dowiedzialem??Od ludzi!!!Od ludzi, którzy cierpieli patrząc na to jak sie "staczam"!!!!!!!!!!
Wiem, ze gdyby nie ich ciągłe uświadamianie mi grzechu i ich modlitwy to nie pisał bym teraz tego postu...ewentualnie stałbym "po drugiej stronie barykady" Sad
Całkiem niedawno "członek ksm-u" napisał na forum pewne słowa, pozwolcie ze przytocze je tutaj:
Cytat:
szkoda tylko ze obudziłam się dopiero teraz bo gdybym posłuchała KOGOŚ BARDZO DLA MNIE WAŻNEGO kto chciał mi pomoc nie zrobiłabym tylu głupstw...CZASAMI PODNIEŚĆ MOGĄ CIĘ TYLKO SŁOWA OSOBY DLA CIEBIE NAJWAŻNIEJSZEJ DZIĘKUJE ŻE NAKRZYCZAŁAŚ NA MNIE POD JASNĄ GÓRĄ DOPIERO WTEDY ZROZUMIALAM ŻE BRNĘ W TO GUWNO CORAZ GŁĘBIEJ DZIĘKUJE

nie wiem, czy ta osoba rzeczywiście zrozumiala, ze "brnie w to gówno", ale jesli jest to prawda, to stało sie tak dzieki drugiej osobie!! dzięki jej ciągłym "tłumaczeniom" Exclamation

Nie wiem, czy po tym co zostało napisane, jest jeszcze sens pisania tego "o co chodzi" z tym zdjęciem...osoby zainteresowane bezpośrednio wiedzą, osoby zainteresowane pośrednio, chyba również wiedzą Exclamation Question
Cała "afera" z tym nieszczęsnym zdjęciem pokazuje jedno - nałóg rządzi człowiekiem!!!! Crying or Very sad
Pielgrzym
PostWysłany: Pon 17:31, 20 Lis 2006    Temat postu:

A po co ja mam próbować coś zmieniać?Każdy jest za siebie odpowiedzialny i wie co robi.Jeżeli będzie chciał zmienić swoje żecie, to to zrobi.Ile razy można komuś tłumaczyć, że źle robi, skoro on cię i tak nie słucha?Trzeba zostawić wszystko swojemu biegowi... Widzisz, Ty wiedziałeś, że to co robisz jest złe i skończyłeś z tym.Więc inni też byćmoże dojdą do takiego wniosku i też z tym skończą.No właśnie, wskazałam prawdę...a po co się oszukiwać.Skoro już zamieściłeś to zdjęcie, to mogłeś dokładnie napisać o co chodzi.Sam przytoczyłeś PŚ:"prawda Was wyzwoli" Więc bądźmy szczerzy...I Czarek przepraszam, że Cię uraziłam, ale byłam troche wściekła...
Gość
PostWysłany: Nie 23:22, 19 Lis 2006    Temat postu:

pielgrzymka nigdy nie bedzie idealna....i denerwuja mnie ludzie ktorzy moze ze nie na sile ale chca zmieniac....a zauwazmy to ze to nie chodzi o to zeby na pielgrzymke szli ludzie idealni....pielgrzymowac powinni przede wszystkim ci ktorzy maja jakis problem....ale denerwuje mnie tez to jak widze ze mlodziez a zwlaszcza ta ktora nie jest pelnoletnia pali albo robi jeszcze co innego....na pielgzrymce oczywiscie.. to az mi sie plakac chce...ale BÓG patrzy i to on ich osadzi!!!!
Czarek
PostWysłany: Nie 19:29, 19 Lis 2006    Temat postu:

pielgrzym napisał:
Jakoś nie widać, żeby oni tam coś złego robili... A właśnie...czy to jest to zdjęcie, którym szantazowałeś Norberta, że pokażesz je księdzu?Bo właśnie na tym zdjęciu miała być drogówka i osoby, które pełnią jakieś ważniejsze funkcje na pielgrzymce. A tu właśnie takowe są...Oj Czarek na Twoim miejscu bym nie zamieszczała tego zdjęcia w necie.Wiem co się działo na pielgrzymce, ale nie mam zamiaru tak się z tym rozgłaszać.Co można powiedzieć, albo pokazać, to można, ale bez przesady!


Drogi "pielgrzymie":

1)nie napisałem nic, co mówiło by o tym, ze "oni tam coś złego robili"...
2)nikogo tym zdjęciem nie szantażowałem i przykro mi, ze ktos tak to odebrał Confused
3)jedyny mój komentarz dotyczący tego zdjęcia, ktory wypowiedzialem po uporczliwych pytaniach, brzmiał: "nie wiem co zrobie z tym zdjęciem" Exclamation nie przypominam sobie, abym powiedzial cos więcej, ale może Ty drogi "pielgrzymie" wiesz lepiej...
4)dlaczego miałbym nie zamieszczać tego zdjęcia?? pozatym to zdjęcie jest juz dostępne od dłuzszego czasu w naszej "galerii" Wink
5)dlaczego mam sie z tym nie "rozgłaszać"?? Jezus powiedział: "i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli" Exclamation
6)jeśli piszesz, ze "wiesz co sie dzialo na pielgrzymce", a nie robisz nic aby to zmienić, tzn. ze albo sama tak robisz, albo nie przeszkadza Ci to Exclamation Question Rolling Eyes Ja chce tylko, aby pielgrzymka była wreszcie pielgrzymką. O nic więcej mi nie chodzi Exclamation naprawde
7)swoim komentarzem sama wskazałaś prawde, jaka płynie z tego zdjęcia...DZIĘKI Exclamation


_domestos_ napisał:
Zdjęcie takie jakieś niewyraźne...

pewnie aparat bał sie wyostrzyć obraz Wink
_domestos_
PostWysłany: Nie 15:11, 19 Lis 2006    Temat postu:

Zdjęcie takie jakieś niewyraźne... Wink
Pielgrzym
PostWysłany: Sob 22:20, 18 Lis 2006    Temat postu:

Jakoś nie widać, żeby oni tam coś złego robili... A właśnie...czy to jest to zdjęcie, którym szantazowałeś Norberta, że pokażesz je księdzu?Bo właśnie na tym zdjęciu miała być drogówka i osoby, które pełnią jakieś ważniejsze funkcje na pielgrzymce. A tu właśnie takowe są...Oj Czarek na Twoim miejscu bym nie zamieszczała tego zdjęcia w necie.Wiem co się działo na pielgrzymce, ale nie mam zamiaru tak się z tym rozgłaszać.Co można powiedzieć, albo pokazać, to można, ale bez przesady!
Czarek
PostWysłany: Sob 15:03, 18 Lis 2006    Temat postu:

Taaa....
To ja chyba widziałem takie grupki juz dawno Wink na każdym postoju na pielgrzymce, szczegolnie w lesie... Laughing
Nawet jednej takiej grupce zdjęcie zrobiłem Wink
http://www.putfile.com/pic.php?img=4017661
Ej ale jak będziecie sie jeszcze kiedys spotykac na modlitwie to dajcie znać!!Napiszcie tutaj na forum albo gdzies to do was chętnie dołącze Wink Exclamation Question
kaziu
PostWysłany: Sob 8:13, 18 Lis 2006    Temat postu:

powiem szczerze, że teżchciałbym aby młodzież u mnie w miejscowości, w której mieszkam modliła sie w miejscach prawie publicznych jak np. w parku gdzie teżczęsto spotykam grupki osób stojących w kręgu ale raczej nie modlących sie. A co do młodzieży czerniejewskiej to mam złe wspomnienia mianowicie już chba kilkanaście razy mnie zaczepiali brzydkimi wyzwiskami dobrze, że jestem na tyle wychowany, że im nie odpowiadałem bo żle by to sie dla nich skończyło ale no cóż z tego co zaobserwowałem to jest spora gupka ludzi którzy nie lubią obcych w sensie przyjezdnych może to sie zmieni bo naprawde moja miejscowość jest blisko czerniejewa a z tego co wiem to młodzieżsie strasznie nienawidzi. Szkoda.
matrix301
PostWysłany: Pią 21:27, 17 Lis 2006    Temat postu: Młodzież...

Na wstępie zaznaczam, zeby nie było wątpliwości sam do młodzieży należe!! Rolling Eyes Tak mi sie przynajmiej wydaje Wink

Dlaczego taki temat??
Wędrując sobie dziś wieczorem ulicami naszego pięknego miasteczka natrafiłem przypadkiem na grupe młodzieży. Działo sie to wokolicach wikaryjki, a dokładniej za wikaryjką (mniej więcej tam, gdzie x Adam parkuje swoją Corse Wink ).
Wśród tej grupy zauważyłem sporą grupe "działającą" na rzecz parafii...toteż zwolniłem kroku i zaczałem sie przypatrywac i rozmyslac w jakim to celu kilkunastu ludzi stoi w miejscu i formuje "kłeczko"?!
Nie mogąc jednak dosłyszec, ani też dostrzec powodu jaki mógłby spowodować to zgromadzenie ruszyłem dalej... Cool
Tak sobie myśle, ze grupa ta tworzyła zapewne krąg modlitewny, tudzież medytowała Pismo Święte... Bardzo sie ciesze z Tego powodu!!
Co prawda dziwi mnie czas i miejsce jakie wybrali sobie owi mlodzi, ale co tam – przecież nie to jest wazne!!
Jednocześnie wstyd mi, ze nie miałem odwagi podejść i dołączyć do modlitwy…ale Ufam, ze okazja powtórzy się jeszcze. Na pewno do Was dołącze!!!!!
To piękne, ze pamiętamy o słowach Ojca Świętego Jana Pawła II „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali”!!! Byleby więcej takich inicjatyw Wink Wink Wink

Gdyby ktoś miał jeszcze jakieś spostrzeżenia dotyczące czerniejewskiej młodzieży, to zachęcam do pisania!!!!!!!!!

Powered by phpBB © 2001-2004 phpBB Group
phpBB Style by Vjacheslav Trushkin